czwartek, 13 grudnia 2018

DKK - "Ambasadorowa"- Edyta Włoszek

Książka "Ambasadorowa" Edyty Włoszek to przykład, iż przemoc domowa zdarza się nie tylko u rodzin patologicznych, ale także takich, których nie podejrzewalibyśmy o to.
Osoba, która dopuszcza się takich rzeczy na najbliższych może być np. Ambasadorem, jak w przypadku książki.
Historia opisywana w powieści odpowiada na pytanie, dlaczego druga osoba pozwala na takie poniżające ją traktowanie, czemu dzień po dniu, godzina po godzinie ulega swemu oprawcy odmawiając tym sobie człowieczeństwa. Kim w rzeczywistości trzeba być, by traktować w tak niegodny sposób innych i jak bardzo odarta z godności, niepewna siebie jest druga strona.
Nic dziwnego, że dyskusja, którą zainspirowała książka, była niezwykle gorąca. Zachęcam więc, jeśli chcesz z nami podzielić się swoimi odczuciami na temat dowolnej lektury - dołącz do nas.









poniedziałek, 3 grudnia 2018

Warsztaty plastyczne dla dzieci - Świece żelowe"

Dziś odbyły się u nas kreatywne zajęcia dla dzieci, były to warsztaty świec żelowych prowadzone przez instruktorkę "Kreatywnej planety".
Uczestnicy zagłębili się w historię świec, by po chwili samemu zaprojektować i wykonać pachnącą świecę żelową w szklanym naczyniu, z piaskową barwną mozaiką,z rozmaitymi ozdobami i dodatkami. Świeca pachniała najczęściej poziomkowym lub kokosowym olejkiem zapachowym, ponieważ taki dzieci najczęściej wybierały. Całość zapakowały w ozdobną torebkę.
Zapach w sali utrzymywał się jeszcze długo po odejściu naszych milusińskich i przypominał o zbliżających się świętach.
Warsztaty miały na celu pobudzenie wyobraźni i inspirowanie do kreatywnego myślenia, wyrabianie sprawności manualnej oraz zmysłu estetycznego.
Dzieci z radością wykonywały świeczkowe cudeńka.
















poniedziałek, 26 listopada 2018

Wanda Rutkiewicz - pierwsza Polka na najwyższym szczycie świata, mija 40 lat

 Mija 40 lat, odkąd Wanda Rutkiewicz jako pierwsza Polka, pierwsza Europejka i trzecia kobieta na świecie zdobyła Mount Everest.  Stało się to 16 października 1978 roku i było pierwszym polskim wejściem na najwyższy ośmiotysięcznik. Martyna Wojciechowska na swoim instagramowym profilu napisała, iż "niemożliwe nie istnieje". "Bez względu na płeć".
Jeśli chcemy dowiedzieć się więcej o niezwykłej kobiecie - himalaistce, jaką była Wanda Rutkiewicz, sięgnijcie po książkę o niej. U nas możecie wypożyczyć pozycję Anny Kamińskiej pt. " Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz." Książka liczy 475 stron, opatrzona jest fotografiami i dokumentami ilustrującymi życie prywatne i wyprawy w góry Rutkiewicz. Szczerze zachęcam do odkrywania pasjonującej historii Wandy, kobiety dla której góry były największą miłością do tego stopnia, iż mówiła "Zginą w górach".

Pragnę także wskazać inne interesujące relacje pełne przygód z wypraw przez Syberię, na dalekie krańce Czukotki. Są to książki Romualda Koperskiego - podróżnika, przewodnika po Syberii, pisarza, dziennikarza, pilota samolotowego, nurka i muzyka pianisty. "Przez Syberię na gapę" i "Syberia. Zimowa Odyseja" są pięknie wydane, bogate w fotografie i dostarczą z pewnością emocji czytającemu.

"Lubię podróżować sama" pisze Beata Pawlikowska , znana polska podróżniczka, autorka książki pt. "Samotne wyprawy". Jeśli mamy ochotę na samotną wyprawę autorka pomoże nam się do niej przygotować i zmotywować. Nasza biblioteka posiada znacznie więcej książek pani Beaty. Zachęcam do wypożyczania.

O Wojciechu Cejrowskim piszą, iż jest ekscentrykiem z fantazją i niezwykłym poczuciem humoru. Pewnie dlatego tak szybko i z zainteresowaniem czyta się jego książki. Oto krótki cytat z jednej z jego książek: "Ziąb świszczącego powietrza.
                        Ziąb przemarzającej blachy.
                        Ziąb oszronionych bagaży.
                        Ziąb.Ziąb.Ziąb.
                        A an dokładkę, tuż przede mną, spoczywa zimny trup..." ("Rio Anaconda")


czwartek, 15 listopada 2018

DKK - "Fińskie dzieci uczą się najlepiej"- T.D. Walker

Autor książki pt."Fińskie dzieci uczą się najlepiej" jest nauczycielem.  Analizuje własną tożsamość nauczyciela przez to, co robią przedstawiciele tego zawodu w Finlandii.
 Książka ta jest przeznaczona przede wszystkim dla nauczycieli, ale nie tylko, także rodzice powinni poświęcić czas na zapoznanie się z nią.
 Dlaczego fiński system nauczania jest taki dobry, czemu akurat w Finlandii nauczycielom nie grozi wypalenie zawodowe, a uczniowie nigdy nie są odpytywani pod tablicą ? Na takie pytania odpowiada książka Walkera.
Po omówieniu książki "Fińskie dzieci uczą się najlepiej" uczestnicy DKK otrzymali upominki ufundowane przez naszą bibliotekę z okazji 3 lat istnienia Klubu. Gratulujemy wytrwałym klubowiczom.
 Dzięki ich wytrwałości bowiem, mogliśmy zorganizować  w tym roku dwa spotkania autorskie opłacone z projektu Dyskusyjne Kluby Książki.











piątek, 9 listopada 2018

Indie: Egzotyczny kraj kontrastów

Piotr Kowalczyk był naszym gościem w ostatni wtorek 6 listopada, by poprowadzić spotkanie podróżnicze pt." Indie : Egzotyczny kraj kontrastów".
Na prelekcji obecne były klasy V i VIII Szkoły Podstawowej w Zielonej wraz z nauczycielkami.
Nasz podróżnik poprowadził nas od Himalajów przez pustynię do tropikalnej dżungli. Opowiadał o świecie, który jest bardzo różny od naszego. Kraj, który posiada broń jądrową, jednocześnie pozwala na ślub kobiety z psem, by ta według przepowiedni nie sprowadziła śmierci na swojego męża.
Rzeka Ganges, która jest świętą rzeką Indii służy jednocześnie  jako miejsce wrzucania nadpalonych zwłok i źródło "wody żywej", w której kąpią się rzesze pielgrzymów i piją ją, aby zyskać zdrowie.
Krowy, uznawane w tym kraju za święte ochoczo spacerują po peronach dworców.
Spotkanie było bardzo ciekawe, a obrazy  egzotycznych Indii  zachowane w naszej pamięci.




poniedziałek, 29 października 2018

Amerykanin z Pensylwanii szuka śladów swoich przodków

Od czasu, gdy na stronach tego bloga zamieszczane są informacje dotyczące historii naszych okolic i rodzin tu zamieszkałych przed laty, wiele osób kontaktuje się z biblioteką poszukując wiadomości o swoich przodkach. Niektórzy z nich sami wnoszą nowe materiały, o które wzbogacane są blogowe zapiski.
W miniony piątek mieliśmy jednak wyjątkową wizytę, ponieważ zawitał do nas Michael Matulewicz z wykształcenia historyk, który przyjechał z Pensylwanii, by dowiedzieć się czegoś więcej o swoich pra pra pradziadkach zamieszkałych przed laty w Krzywkach-Bratkach i Kuczborku. Towarzyszył mu genealog z Krakowa, który pomagał zbierać informacje o rodzinie Michaela.
 Pra pra prababka Michaela Julianna Wachnowicz  urodziła się w 1862 roku w Krzywkach-Bratkach, natomiast jej matką była Marcjanna Wachnowicz z domu Nidzgorska.
Mężem Julianny Wachnowicz był Teofil Cichocki, szewc z Kuczborka. Małżeństwo to zawarte w 1881 r. wyemigrowało wkrótce do Ameryki do Pittsburgha. By zarobić na swoje utrzymanie ciężko pracowali w kopalni węgla.
 Pittsburgh był w tamtych czasach miastem przemysłowym. Tak wielki przemysł wymagał ogromnego nakładu pracy, toteż siła robocza napływała tam głównie z Europy, w tym także z Polski. W 1892 roku powstał tam polski kościół pod wezwaniem św. Stanisława Kostki, który jest czynny do dziś.


Wszystkie informacje o rodzinach Wachnowiczów  i Cichockich z Krzywek-Bratek oraz Kuczborka będą mile widziane.

 ( po lewej) Pochodząca ze wsi Krzywki-Bratki, ur. w 1862 r. Julianna Wachnowicz z domu z córką, pra pra prababka Michaela  Matulewicza.

Z prawej Michael Matulewicz


piątek, 19 października 2018

Warsztaty dziennikarskie



17 października odbyły się w naszej bibliotece warsztaty dziennikarskie poprowadzone przez Jolantę Reisch -Klose, dziennikarkę radiową i prasową, redaktorką, tłumaczką, pisarką książek dla dzieci i dorosłych. Pani Jolanta jest także założycielką i wykładowczynią Alternatywnej Szkoły Dziennikarstwa i Literatury oraz laureatką wielu nagród branżowych.
Uczniowie Technikum Weterynarii na podstawie prezentacji od "Acta Diurna po Internet" dowiedzieli się, jak na przestrzeni dziejów przepływała informacja i kształtowały się media.
Poza tym próbowaliśmy odpowiedzieć sobie na pytania:
-  dlaczego informacja rządzi światem?
-  jak zadawać właściwe pytania?
- dlaczego informacja jest tak ważna w zawodzie dziennikarza?
 - jak chronić się przed fake newsami?
Młodzież ćwiczyła swoją wyobraźnię tworząc fantastyczne opowiadania posiłkując się
Story Cubes, czyli kośćmi opowieści.





Uczniowie próbowali także napisać pytania do wywiadu z ciekawymi ludźmi. Okazali się nimi m.in. Robert Lewandowski, Bartosz Kurek, czy Eric Emmanuel Schmitt i Donatella Versace.
Warsztaty okazały się być bardzo inspirujące i wartościowe pod względem merytorycznym , a młodzież mogła przekonać się, jak  zbudować poprawnie tekst, jak media manipulują odbiorcą i jak tę manipulację rozpoznać.
Wydaje się, że zajęcia zachęciły do twórczej aktywności i pozwoliły odkryć młodym pasję dziennikarską.








poniedziałek, 8 października 2018

DKK - Amanda Prowse " Córka doskonała"

Jacks jest mężatką, mieszkającą w urokliwej miejscowości, która opiekuje się chorą na Alzheimera mamą . Chciała zostać kobietą sukcesu, lecz życie okazało się odmienne od młodzieńczych marzeń.
Jacks ciągle wspomina swoją dawną miłość Svena i wciąż narzeka, tęskniąc w skrytości za wielkim, wspaniałym światem, gdzie nie byłoby opieki przy chorej matce, skromnego domku i tysiąca problemów.
Historia opowiedziana w książce pokazuje nam, że sądzenie ludzi po pozorach, ocenianie ich postępowania zbyt pochopnie nie zbliża nas do prawdy.
Część spotkania przeznaczyłyśmy na odgadywanie różnego rodzaju rebusów.



piątek, 28 września 2018

Śladami zrywów narodowowyzwoleńczych w okolicach Zielonej

Dziś razem z klasą VII Szkoły Podst. w Zielonej odbyliśmy wędrówkę szlakiem  pomników i miejsc związanych z  walkami narodowowyzwoleńczymi w naszych okolicach.  Zarówno okolice Kuczborka i Zielonej są w jakiś sposób związane z ruchami wyzwoleńczymi, świadomością patriotyczną nie tylko w czasach zaborów.
W Zielonej warto podkreślić, iż na historię tych okolic składa się pomnik rodziny Kisielnickich, znajdujący się obok miejscowego kościoła. Kisielniccy czynnie brali udział w powstaniach, a przez to skonfiskowano im część majątku. Ignacy Kisielnicki musiał emigrować do Francji w obawie przed carskimi represjami.
Na miejscowym cmentarzu, gdzie także poszliśmy znajduje się grób Teofila Szumskiego , dziadka wielkiej, polskiej pisarki - Marii Dąbrowskiej. Według relacji ojca Marii Dąbrowskiej Józefa Szumskiego, który pracował w dobrach Kisielnickich, jako rządca, część majątku Szumskich skonfiskowano za udział w powstaniu.
Ojciec Marii Dąbrowskiej po przegranej bitwie między Kozielskiem, a Kuczborkiem  dn. 12 lipca 1863 roku, cudem ocalały leczył się na dworze Kisielnickich.
Gdy przyszliśmy z wizytą do pałacu , właściciel ( producent filmowy, prawnik, "ziemianin", ale także i mecenas kultury) przywitał nas serdecznie i zaprosił do zastawionej krzesłami jednej z sal pałacowych. Opowiedział o tym, w jaki sposób doszło do remontu i odnowienia dworu i rozległego przypałacowego parku. Usłyszeliśmy także o mechanizmach, jakie rządzą produkcją filmów w Polsce. Następnie korzystając z atmosfery otoczenia, w którym się znajdowaliśmy, przywołaliśmy historię, tę powstańczą, narodowowyzwoleńczą. Czytaliśmy więc fragmenty opisów bitew powstania styczniowego, które w tych okolicach miały miejsce, opisy ciekawych postaci, utrwalając w jakiś sposób w świadomości młodzieży wartość ludzkiego życia i tym samym jego kruchość, ale i piękno, które wspomniane zostanie po latach i  być może kiedyś znowu odbije się echem wśród ścian pałacu.













piątek, 14 września 2018

DKK - "Echa pamięci" Katherine Webb

13 września odbyło się w naszej bibliotece spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki -DKK.
Tym razem członkowie klubu dyskutowali nad książką Katherine Webb- "Echa pamięci".
 Czytaliśmy fragmenty książki, której akcja toczy się w Anglii, w roku 1937, a jedną z głównych postaci jest Mitzy Hatcher, wychowująca się samotnie we wsi Blacknowle. Tam właśnie przyjeżdża słynny artysta Charles Aubrey, w którym Mitzy zakochuje się tragiczną, obsesyjną miłością.
Zachęcamy do przeczytania tej porywającej powieści.



poniedziałek, 3 września 2018

Stefan Potrzuski (Leonidas)

Warto wspomnieć nieco zapomnianą postać  bohatera Bch związanego z tą ziemią, który był także patronem już nieistniejącej Szkoły w Krzywkach-Bratkach.


Stefan Potrzuski był nauczycielem, pochodził ze wsi Krzywki-Bośki,  walczył w oddziałach Bch, wsławił się wraz ze Stefanem Kociędą śmiałym atakiem na posterunek żandarmerii w Kuczborku i uwolnił Jana Płocharskiego, przykutego łańcuchami do ściany. Było to 17 stycznia 1943 roku.

Oddział powstał w 2 połowie 1943 roku w okolicach Mostowa. Stefan Kocięda, wówczas kierownik "Rocha" na gminę Zielona zwrócił uwagę na ciekawą indywidualność Potrzuskiego 
( był on muzykalny, bardzo inteligentny i oczytany) i przyciągnął go do pracy w BCh. "Watażka" w 1943 roku objął funkcję szefa Oddziałów Specjalnych w obwodzie mławskim, zorganizował także niezależnie swój oddział. Przeprowadził z powodzeniem kilkanaście akcji zbrojnych, aż z 21 na 22 maja 1944 roku w bezpośredniej walce z kilkunastoma żandarmami poniósł bohaterską śmierć. Po jego śmierci dowództwo przejmuje Stanisław Kłosiewski "LIs", który skutecznie zwalcza grasujące w obwodzie bandy własowców.

W Krzywkach-Bratkach istniała Szkoła Podstawowa im. kapitana Stefana Potrzuskiego 
" Leonidasa". Tablica na ścianie szkoły głosiła słowa: "Płomiennemu bojownikowi w walce o wyzwolenie narodowe i społeczne na północnym Mazowszu w latach 1949-1944 , członkowi Komendy Batalionów Chłopskich Podokręgu "Wkra" poległemu w bohaterskiej walce z hitlerowskim okupantem 21 maja 1944 roku w Mostowie  - Społeczeństwo. "




Tablica, która znajdowała się na ścianie Szkoły w Krzywkach -Bratkach, po likwidacji placówki można ją zobaczyć w Izbie pamięci ZSP w Zielonej.
Fot. i notatka pochodzi z Izby Pamięci ZSP w Zielonej

czwartek, 23 sierpnia 2018

"Odjazdowy bibliotekarz" Śladami Marii Dąbrowskiej" - relacja

Dziś według planu wyruszyliśmy o godz. 8.30 spod naszej biblioteki, kierując się w stronę Kosewa. Po drodze odwiedziliśmy grób ojca Marii Dąbrowskiej Józefa Szumskiego, oraz miejsce zwane przez miejscowych "Zalkami" lub "Żalkami". Tam, według relacji niektórych osób odkopywano podczas prac polowych urny z popiołami.
Według  encyklopedii Zygmunta Glogera Żale lub Żalniki, to starożytna w języku polskim nazwa grzebalnika.
 „Cmentarz” jest tylko spolszczeniem wyrazu łacińskiego coemetorium i greckiego koimeterion.
Wyraz "cmentarz" stosował się tylko do mogił poświęconych chrześcijańskich, natomiast stare przedchrześcijańskie zachowały nazwę "Żale". Jest to zrozumiałe, ponieważ w grobie leżeli bliscy i był on miejscem żalu, rozpaczy.
W Sadowie (kolejnej miejscowości, przez którą przejeżdżaliśmy) nastąpiło odczytanie fragmentów książki Marii Dąbrowskiej " Noce i dnie". Były to fragmenty dotyczące opisu naszych okolic. 
Łącznie przejechałyśmy ok. 14 km.
W bibliotece uczestnicy rajdu mogli pokrzepić się słodkim  poczęstunkiem, a w nagrodę wszyscy otrzymali symboliczne nagrody za udział i chęci.

Nad grobem Teofila Szumskiego, dziadka Marii Dąbrowskiej




Miejsce zwane "Żalkami"


W Sadowie czytamy "Noce i dnie"

Odjazdowy rower Kamili



Przystanek Sadowo


Powrót, w tle Zielona
Nasza trasa