"Biblioteka ma w sobie coś magicznego. Jest niczym portal do wielu różnych światów." Amo Jones
Archiwum bloga
czwartek, 9 września 2021
Narodowe czytanie -" Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej
piątek, 27 sierpnia 2021
Wakacje ze strażą pożarną i biblioteką w Zielonej
Od 29 lipca do 25 sierpnia trwał cykl spotkań z najmłodszymi, organizowany przez straż pożarną i bibliotekę w Zielonej. Odbywały się one raz w tygodniu, w oznaczonych wcześniej dniach, gromadząc 13 zapisanych wcześniej dzieci w wieku od 4-10 lat. Ze strony OSP w Zielonej zajęcia prowadziły pani Edyta Lipka i Ola Gnyp. Wśród naszych podopiecznych znalazły się dzieci zamieszkałe w Zielonej i okolicach, ale również i te spędzające tu wakacje u swoich dziadków.
Zajęcia zostały rozpoczęte zwiedzaniem remizy OSP w Zielonej, w której szczególne zainteresowanie wzbudziło pomieszczenie dla orkiestry strażackiej, instrumenty i pozostałe atrybuty panów - muzyków. Następnie dzieci wysłuchały sztandarowej opowieści strażackiej, czyli "Jak Wojtek został strażakiem" Czesława Janczarskiego i pięknie pokolorowały obrazki przedstawiające wozy strażackie i samych strażaków, które znalazły się na wystawce w budynku straży obok biblioteki.
Kolejne dni zajęć przynosiły nowe pomysły zabaw dla dzieci przeważnie połączone z nauką. Uczestnicy zostali zapoznani z elementami munduru strażaka, mogli przymierzyć np. hełm strażacki, zobaczyć , co składa się na wyposażenie wozu strażackiego, by skutecznie spełniał swoją funkcję. Mali strażacy mogli się dowiedzieć, jak można udzielić pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, czy to w momencie upadku z wysokości, czy też rannej w czasie wypadku drogowego. W ruch szły: tlen, bandaże, przylepce i zaciski. Osobą, którą opatrywano, robiono resuscytację, niesiono na noszach - był okazały miś, którego przyniosła pani Edyta. On świetnie spełniał swoją rolę, a u dzieci budził prawdziwe współczucie i chęć niesienia pomocy. Na jednym ze spotkań uczestnicy zajęć wywracali pachołki mocą strumienia wody płynącej z linii gaśniczych, za te pierwsze "lanie wody" zostali odznaczeni "Odznaką Małego Strażaka." Było mnóstwo pisku i radości. Była moc!
Pierwszą część każdego spotkania przeznaczano na zajęcia biblioteczne. Było to czytanie książek o róznorodnej tematyce, m.in. pt."Gustaw na lodzie" Jakuba Tylmana, w której poruszono problem topniejących lodowców będących domem dla wielu stworzeń. W nawiązaniu do książki dzieci uczyły sie prawidłowo segregować śmieci, tak by pingwinek Gustaw nie stracił swojego domu. Było także wylepianie plasteliną postaci zagrożonego wyginięciem pingwinka Gustawa i wystawa wszystkich prac.
Kolejne półgodzinne zajęcia dla najmłodszych poprowadziła Marta Piotrowicz. Był to pierwszy krok w krainę teatru, który miał rozwijać wyobraźnię i ogólnie przybliżyć wszystkim , kto w nim jest zatrudniony, oprócz aktorów. Takie zawody, jak stylistka, garderobiana, czy kostiumograf nie są popularne, ale nasze dzieci już coś o nich wiedzą.
Gdy zdarzy się nagły wypadek, nalezy dzwonić pod nr 112, jak w książce Heleny Bross pt." Dzwoń pod 112", która została także przeczytana dzieciom. Myślę, że po zakończeniu naszych wspólnych zajęć( ostatnie spotkanie poprowadziła tylko straż), wielu uczestników pomyśli o zostaniu w przyszłości strażakami, a nr 112 zapamiętają wszyscy.
Na zakończenie cyklu zajęć naszym milusińskim zostały wręczone dyplomy i opaski odblaskowe, aby ślad tej wakacyjnej przygody pozostał w pamięci wszystkich.
Dziękujemy za pomoc Marysi Malik, która udziela się, jako wolontariuszka w naszej bibliotece.
wtorek, 24 sierpnia 2021
Jerzy Jasiński, artysta malarz z Zielonej
Na blogu biblioteki w Zielonej możecie, drodzy czytelnicy, odnaleźć kilka słynnych postaci związanych z Zieloną. Nadszedł czas, by znalazł się tutaj artysta, który dorastał w tej wsi, jest to pan Jerzy Jasiński.
"Moim marzeniem jest dorównać twórcom, mistrzom muzyki, którzy w sposób doskonały przetwarzają swoje emocje na abstrakcyjne dźwięki" pisze pan Jerzy, a jednak to nie muzyka stała się jego przeznaczeniem, a malarstwo. Podążając drogą swojego talentu ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie. Studiował na Wydziale Malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W 1988 roku otrzymał dyplom w pracowni profesora Rajmunda Ziemskiego.
Zajmuje się malarstwem sztalugowym, rysunkiem i technikami ściennymi. Cykle prac jego autorstwa to : "W ogrodzie", "Wypędzeni z raju", "Próba podziału", "Obrazy XXI wieku", "Poszukiwanie muzyki" oraz cykl obrazów dedykowany papieżowi Janowi Pawłowi II.
Cechami charakterystycznymi dla tego artysty to : egzystencjalizm, ekspresjonizm, melancholia oraz zaduma nad światem i sensem istnienia, symbolika, poetyckie wizje, które są wyrazem własnych uczuć i przeżyć.
Oto, co mówi artysta: " Próbuję wychwycić z natury przeróżne ciekawe i interesujące sytuacje i zjawiska kompozycyjne z przewagą układów rytmicznych postaci ludzkich, drgań i zawirowań powietrza wokół nich (...)"
"Za opłotkami", 2009
Więcej informacji wkrótce.
wtorek, 6 lipca 2021
Odjazdowy bibliotekarz - akcja promująca bibliotekę
Kolejny raz zainicjowana została w naszej bibliotece ogólnopolska akcja "Odjazdowy bibliotekarz". Chodzi w niej o to, by bibliotekarze i miłośnicy książek ruszyli w rajdzie rowerowym ulicami, drogami i ścieżkami swoich miast i wsi, promując bibliotekę. Na rowerowej trasie dobrze jest zrobić postój w ciekawym miejscu, by nabrać sił, poczytać książki, bądź zorganizować czytelniczy quiz.
Nasza grupa przed wyjazdem zgromadziła się przed biblioteką rozwiązując czytelnicze zagadki. Jedną z nich były wiersze regionalnego poety "Stanisa" - Stanisława Malika, prywatnie męża jednej z uczestniczek rajdu. Jego wiersze o miłości z pewnością przypadną do gustu osobom w różnym wieku. Gdy się kocha, nie trzeba wielu słów, jak pisał poeta :
"Gdy mnie kochasz, nie mów nic,
Bo wiatr rozwieje słowa,
Tu chodzi, by z sobą być,
Dotykiem niech będzie rozmowa."
Kolejny utwór "Stanisa" porusza problem nieodwzajemnionej miłości, albo nie w pełni odwzajemnionej. Jak postąpić w takiej sytuacji? Czy się poddać i odejść - rozważa poeta?
" Kochać!?
Kochać, to wielkie słowo czy umiemy je docenić
Czy aby żeśmy nie spowszednieli.
Miłość to dar okazany drugiemu człowiekowi
Ale także samemu sobie.
Lecz, czy warto kochać, gdy nie jesteś kochany
Gdy ból rozawala ci serce.
Wykrzyczeć wszystko, odejść, zacząć od nowa
Udawać, że wszystko jest dobrze.
Spadkobiercy tej miłości już mają własne życie
Może dlatego warto się nie poddawać"
W drugim etapie wyprawy mogliście nas spotkać na terenie dawnego pałacowego parku, pod figurką wpisaną w krąg starych drzew, pamiętających jeszcze czasy międzywojenne ( a może wcześniejsze). To miejsce stanowiło niegdyś rodzaj dworskiej kapliczki, przy której regularnie się modlono. Fragmenty książki pt." Ziemianie w tyglu historii" autorstwa M. Trzaskowskiej, mówiące o tym miejscu były naszym przewodnikiem przenosząc nas w lata 30-te ubiegłego wieku w Zielonej.
Wkrótce potem uczestniczki akcji wyruszyły dalej, wyznaczonym wcześniej rowerowym szlakiem, mijając nowy cmentarz, przejeżdżając obok działek ogrodowych, aż do urokliwej wsi Kosewo. Wijąca się serpentyna drogi pozwoliła obserwować piękne widoki skąpanych w lipcowym słońcu pól i łąk. Do pełnej sielskości krajobrazu brakowało tylko barwnych kwiatów i ziół, w które dawniej były one przystrojone. Na fotografiach zobaczycie oczywiście Nas, a także gadżety akcji 'Odjazdowy bibliotekarz".
![]() |
| Przystanek - Kosewo |
środa, 9 czerwca 2021
DKK - "Rozmowy z Bogiem Noale Donalda Walscha
Pragnę zdać relację z pierwszego w tym roku spotkania DKK na „ żywo”ale z zachowaniem reżimu sanitarnego ( spotkanie odbyło się w 4 osobowej grupie na zewnątrz). Tym razem nasza grupa rozmawiała o książce Noale Donalda Walscha pt.”Rozmowy z Bogiem”. Jest to pozycja dość kontrowersyjna, przez jednych przyjmowana z ogromnym entuzjazmem, u innych budzącą niechęć, ze względu na opinie mówiące o tym iż jej niektóre treści są sprzeczne z nauką chrześcijańską, a bliższe ruchowi New age. Możemy znaleźć w niej odpowiedzi na wiele trudnych i waznych pytań. Czy to sam Stwórca dyktował Walschowi zdania zapisane później na kartach tej pozycji ? Rozsądźcie sami zapoznając się z czterema częściami tej ciekawej książki. Aby przybliżyć nam Polakom bardziej postać autora, trzeba wspomnieć koniecznie o tym, iż ten amerykański pisarz, radiowiec i dziennikarz ma polskie korzenie zarówno ze strony ojca, jak i matki, a jego nazwisko brzmiało pierwotnie .... Wasielewski.
Kasia przedstawia jedną część książki pt." Rozmowy z Bogiem".



























