Archiwum bloga

środa, 28 października 2026

Tajemniczy grób na kuczborskim cmentarzu z roku 1866

 Jest miejsce na kuczborskim cmentarzu z zanurzoną w ziemi wiekową płytą nagrobną i wyrytą na niej inskrypcją. Część znaków jest już niewidoczna, pozostałe mówią o pochowanym tutaj Wincentym Chełmickim zmarłym w wieku 47 lat. Obok płyty tkwi okazały pień ściętego drzewa tworząc wraz z ziemią niewielkie wzniesienie. Kim był ten człowiek, którego nagrobek porośnięty mchem często mijaliśmy w drodze na rodzinne groby? Dziś, przed Dniem Wszystkich Świętych warto pokusić się o odkrycie tajemnicy tego grobu, tym bardziej, że pierwowzorem postaci opata z Tulczy z powieści Henryka Sienkiewicza ,,Krzyżacy" był syn tegoż Wincentego Chełmickiego  - Zygmunt Chełmicki: kapłan, publicysta, wybitny mówca, działacz społeczny, polityk, wydawca. Przyjaźnił się z Henrykiem Sienkiewiczem, podawał do chrztu jego córkę Jadwigę, a także innymi znanymi w owym czasie osobami m. in. z Ignacym Janem Paderewskim.


  Fot. ze strony :Ksiądz Zygmunt Chełmicki herbu Nałęcz     Ksiądz prałat Zygmunt Chełmicki ( z prawej) u Henryka Sienkiewicza. 

 Powstała nawet biografia Zygmunta Chełmickiego autorstwa Andrzeja Mrozińskiego, wydana w 1981 roku. Z artykułu opublikowanego w 2012 roku przez Dobrzyńskie Towarzystwo Naukowe zaczerpnęłam informacje, iż ksiądz Zygmunt ukończył seminarium duchowne w Płocku, następnie kształcił się w Munster. w Westfalii.  W końcu osiadł w Warszawie, gdzie zaangażował się w działalność społeczną, polityczną i publicystyczną. Był autorem kilku książek m. in. biografii wybitnego papieża, Leona XIII. Swoją podróż do Brazylii, gdzie ubolewał nad losem polskim emigrantów żyjących w skrajnie ciężkich warunkach opisał w książce pt. ,,W Brazylii". Wydał wtedy wszystkie swoje pieniądze, by ok. 30 z nich ( polskie rodziny) powróciło z nim do kraju - z brazylijskiego piekła. Angażował się w sprawy najbiedniejszych, współtworzył przytułki, schroniska dla ubogich, jadłodajnie, był wszędzie tam, gdzie potrzeba było wielkiego serca, błyskotliwego umysłu i wielkiego talentu organizatorskiego. Był on jedną z najbardziej znanych postaci ówczesnej Warszawy. Zarzucano mu jednak prorosyjskość, a księżna Maria Lubomirska nazywała go księdzem bez cechy kapłaństwa i niewieścim admiratorem. Zebrał więc ten kapłan całe spektrum  cech.

Wracając do osoby Wincentego Chełmickiego, którego prochy spoczywają w kuczborskiej nekropolii, to źródła mówią, iż był porucznikiem wojsk rosyjskich, zaś na akcie urodzenia jego syna Zygmunta jest wspomniany, jako urzędnik skarbowy w Warszawie. W akcie zgonu czytamy: 21 kwietnia o 6 wieczór zmarł Wincenty Chełmicki lat 47, posesor dzierżawy dóbr Kuczbork, urodzony w Mławie, syn Damazego i Tekli z Bońkowskich. Dokument ten podpisali : organista Józef Targowski i Adam Brzuchalski. Ojciec Wincentego - Damazy piastował ważną funkcję sekretarza obwodu mławskiego jednocześnie był dziedzicem wsi Łomia pod Mławą.


czwartek, 1 października 2026

DKK - ,,Usta -Usta" Antoine Wilson

 Antoine Wilson napisał książkę, którą nie tylko dobrze się czyta, ale opowiada ona także ciekawą historię. Trudno się oderwać od tej powieści, a kartki same się wręcz odwracają pokazując kolejne sceny. Jeśli masz dobry gust drogi czytelniku - z pewnością po nią sięgniesz. Na lotnisku spotykają się dawni koledzy z liceum, jeden z nich jest literatem, drugi bogatym, odnoszącym sukcesy marszandem. Podczas oczekiwania na spóźniony lot Jeff opowiada koledze historię swojego sukcesu, tajemnicę, której nikomu dotąd nie wyjawił. Tyle w wielkim skrócie. 

W sobotę podczas spotkania DKK nie było z nami Małgosi Milewskiej - naszej koleżanki i klubowiczki, która przez 14 lat uczestniczyła we wspólnych  spotkaniach i działaniach. Małgorzata wyprowadza się z Zielonej, a na pożegnanie otrzymała dyplom i jesienną wiązankę kwiatów od biblioteki. Będzie nam Ciebie brakowało Małgosiu - te same słowa napisałam Ci na Dyplomie.









                                                 Jesienny bukiet dla Małgosi











sobota, 5 września 2026

Narodowe Czytanie - ,,Dziady" Adama Mickiewicza


 Po raz czwarty w naszej bibliotece i 15 w Polsce zorganizowano  Narodowe Czytanie. Tym razem czytaliśmy ,,Dziady" Adama Mickiewicza -  najważniejszy dramat polskiego romantyzmu. Tytułowe ,,Dziady" to nazwa pogańskich obrzędów  naszych przodków związanych z wiarą powracania na ziemię duchów zmarłych.

,,Czego potrzebujesz, duszeczko,
 Żeby się dostać do nieba?
 Czy prosisz o chwałę Boga?
 Czyli o przysmaczek słodki?'  - pyta Guślarz Aniołka w II części ,,Dziadów". 
Kiedy zabrzmiały w naszej bibliotece pierwsze słowa z ,,Dziadów" zostaliśmy przeniesieni w świat Mickiewicza - jego wizji, fantazji, odtwarzanych zwyczajów i tradycji naszych przodków. Po prostu czysta magia, w tamtym momencie wręcz namacalna i bliska nam wszystkim.

Pragnę podziękować za udział w Narodowym Czytaniu ,,Dziadów" w naszej bibliotece wszystkim uczestnikom. W interpretacji utworu wyrażane były emocje, dzięki którym dramat stał się nam bliższy i zrozumiały, w wielu momentach rozpalał wyobraźnię i zmuszał do refleksji.








































wtorek, 1 września 2026

DKK- ,,Dziczek" - Jakub Zając

 ,,W zabytkowym dworku, który kryje w sobie atmosferę tajemnicy, samotny nauczyciel- Narrator, zmęczony życiem i rozczarowany swoimi wyborami, przygotowuje się do wyjazdu." Jest to fragment tekstu z okładki książki ,,Dziczek", który możemy sobie przeczytać, aby zapoznać się z jej treścią. Znajdziemy w niej lęk o przyszłość, refleksje o życiu, samotności, która coraz częściej jest obecna w literaturze współczesnej. Nie bierze się znikąd, jest coraz bardziej odczuwalna  w naszym technokratycznym świecie, w którym mamy bardzo wiele, ale brakuje nam bliskości innych osób. Pragniemy, by były choćby obok, słyszalne - podobnie, jak bohater powieści który był szczęśliwszy, że pojawił się obok niego nowy lokator Dawid .

 Psychologowie i pisarze są grupą, która szczególnie ostrzega przed skutkami przymusowej samotności. Pisarze podejmują ten temat opisując historie osamotnionych osób, jednak bez znalezienia rozwiązania. Wiadomo tylko, iż im wyższy poziom zamożności społeczeństwa, tym bardziej samotni są ludzie. Nie jesteśmy już sobie nawzajem potrzebni.

Autor książki Jakub Zając jest pisarzem i nauczycielem języka polskiego - podobnie, jak bohater książki. To trzecia jego powieść doceniona przez krytyków i czytelników. 

Polecamy ,,Dziczka" tym, którzy cenią sobie dobry język, emocje i styl. Zdecydowanie dla wymagających czytelników.









piątek, 24 lipca 2026

Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki - lipiec 2026

 ,,Chciałbym,  żeby ktoś gdzieś na mnie czekał" Anny Gavaldy, to książka składajaca się z dwunastu opowiadań.  Jej bohaterami autorka uczyniła zwykłych ludzi i ich codzienne problemy. Na uwagę zasługuje wnikliwa obserwacja osób i zdarzeń chwila po chwili. Anna Gavalda jest  twórczynią niesłychanie wrażliwą,  pokazuje nam niemal palcem, że losy wielu z nas można tak opisać.