Archiwum bloga

poniedziałek, 2 lutego 2026

Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki - omawiana pozycja- ,,Niech żyje trąbka pocztyliona" Vigdis Hjorth

 Sobotnie spotkanie naszego Dyskusyjnego Klubu Książki zostało urozmaicone o dodatkowy ekologiczny element - otóż biorąc pod uwagę silne mrozy ruszyłyśmy z akcją dokarmiania ptaków. Na gałęzi niewielkiego świerka rosnącego  przy bibliotece, powiesiłyśmy karmnik i  kule tłuszczowe. Odtąd obowiązek uzupełniania pokarmu będzie spoczywał na nas. 

Wracając do książki. Pozycję pt. ,,Niech żyje trąbka pocztyliona" autorstwa Vigdis Hjorth możemy polecić wymagającym czytelnikom. Jak zwykle nie jest ona lekturą lekką, taką którą czytamy, aby się rozerwać, czy poprawić sobie humor. Momentami bywa może zabawna, ale zdecydowanie bardziej wzrusza, i jak przeczytamy na okładce - jest egzystencjonalnym krzykiem o samotności. Bohaterką jest Ellinor, trzydziestopięcioletnia konsultantka do spraw mediów zmagająca się z poczuciem wyobcowania. Pewnego dnia dowiaduje się, iż Dag, jej współpracownik popełnia samobójstwo. Ellinor nie jest nawet w stanie przypomnieć sobie, kiedy ostatnio widziała go w biurze, czy to była środa, czy czwartek - sylwetka kolegi rozmywa się w jej pamięci. Okazuje się, że nie wie nic o osobach, z którymi pracuje od kilku lat. 

 Norwegia, w której toczy się opisywana historia jest krajem o wysokiej jakości życia, czytamy, że istnieje w niej sprawiedliwy podział dochodów, dobra darmowa edukacja i służba zdrowia. Kraj ten należy do najbogatszych i najlepiej rozwiniętych państw świata, a jednak to mało, by ludzie nie czuli się tam samotni. Okazuje się, że odsetek samobójstw zwłaszcza  wśród mężczyzn jest wysoki. Im lepiej się nam powodzi, im mniej mamy zmartwień natury materialnej, tym mniejszy kontakt z innymi i większe wyobcowanie. Ta słynna anonimowość, do której lata temu tak wielu dążyło, pragnęło, ( bo przecież miasto taką daje) bo nikt mnie nie obserwuje, bo nikt nie plotkuje, nie przyniosła wiele dobrego. Obecnie narzekamy na zobojętnienie wobec siebie, znieczulicę - nie znam, nie pomogę.

Wracając do naszej bohaterki Ellinor, to właśnie głównie praca sprawia, że życie zaczyna nabierać barw i zauważa wokół siebie ludzi z ich historiami i pragnieniami. Rozpoczęty projekt zmarłego kolegi Daga dotyczący Norweskiego Związku Zawodowego Pracowników Poczty całkowicie pochłania ją i Rolfa - drugiego współpracownika. 













poniedziałek, 26 stycznia 2026

Zajęcia dla dzieci z biblioteką i domem kultury, ferie 2026

 Minął ostatni dzień ferii współorganizowany z Domem kultury w Kuczborku. 23 stycznia zaprosiliśmy dzieci na warsztaty malowania na tkaninie prowadzony przez panią Asię. Wszyscy, którzy mają ten artystyczny zapał chętnie podjęli się tworzenia swoich małych kompozycji na płóciennych torbach. Prawie dwie godziny trwało wybieranie, nanoszenie, a później malowanie wzorów kolorowymi farbami na tkaninie. Okazało się, że  wszyscy świetnie sobie radzą z tym rodzajem pracy, a skupienie podczas niej  przyniosło świetny efekt - torby chwaliły się swoimi pięknymi ozdobami. Dziękuję wszystkim za obecność i pracę, a to kilka fotografii z warsztatów:






















piątek, 23 stycznia 2026

Zajęcia dla najmłodszych

 Czwartkowe zajęcia  rozpoczęły się o godzinie 12.00, tak aby wszystkie dzieci mogły być wyspane i wypoczęte po poprzednich aktywnych dniach ferii z domem kultury i biblioteką. Podczas, gdy kulig i ognisko z pieczeniem kiełbasek oraz wyjazd na żuromiński basen zaspokoił apetyty tych najenergiczniejszych naszych milusińskich - teraz mogli oddać się dla odmiany pasji stolarskiej. W ruch poszły małe młotki, które wesoło stukając pomagały zbijać drewniane karmniki dla ptaków. Na koniec przy pomocy szablonów i flamastrów pięknie je ozdabiano. Dzieci poznawały także gatunki ptaków, które w Polsce zimują i potrzebują naszej pomocy w dokarmianiu. Dziękuję wszystkim za udział w warsztatach.

Kilka fotografii ze spotkania do obejrzenia tutaj:







                                                     





















piątek, 2 stycznia 2026

Najaktywniejsi czytelnicy i czytelniczki wśród dzieci w latach 2024-25

  ''Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni" głosi chińskie przysłowie 

,,Jeśli chcesz, aby Twoje dzieci były inteligentne - czytaj im bajki" - mawiał Albert Einstein


                    

Zosia Sękowska i Michalinka Górczewska przeczytały najwięcej książek w ciągu dwóch ostatnich lat w naszej bibliotece. Kolejne aktywne osoby to Lenka Wrzosek, Martynka Gapa, Gabrysia Sękowska i Jakub Lipka. 

Za piękne czytanie  nasi wymienieni mali czytelnicy otrzymali dyplomy i nagrody.

Wszystkim dzieciom gratulujemy serdecznie i zapraszamy do dalszego czytania i wypożyczania książek.






Szczególne gratulacje należą się Kubie, jako jedynemu chłopcu w grupie dziewcząt, który dużo czyta!


wtorek, 30 grudnia 2025

Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki - podsumowanie roku czytelniczego

 30 grudnia spotkaliśmy się ostatni raz tego roku w naszej bibliotece, aby podsumować rok 2025 pod względem czytelniczym. Została wybrana książka, która w bieżącym roku najbardziej nas poruszyła. Chodzi o ,,Zbieraczy borówek" autorstwa Amandy Peters. Szczerze ją wszystkim polecamy, recenzowałam.ją już wcześniej na kartach tego bloga. Nie można także przejść obojętnie obok książki takiego literackiego mocarza, jakim jest Dan Brown i jego najnowszej ,,Tajemnicy tajemnic". Tym razem autor zabiera nas do Pragi i tam właśnie toczy się akcja tej obszernej ( jak to u Browna bywa) książki. Zachęcamy do jej przeczytania. Remigiusz Mróz pozytywnie zaskoczył nas powieścią  z września tego roku o tytule: ,,Piekło jest puste". Książkę czyta się szybko, z zainteresowaniem, może tylko liczne wulgaryzmy potrafią kogoś w jakimś stopniu zniechęcić, ale trend ten wśród autorów powieści kryminalnych jest coraz bardziej widoczny.

 Odnośnie pozycji, która rozczarowała, znudziła lub z innych powodów nie polecałyśmy jej gorąco - zdania były podzielone. Dla mnie  to ,,Gra kłamstw" Ruth Ware czytała się wyjątkowo ciężko. Choć autorka należy do moich ulubionych twórczyń kryminałów, tym razem fabuła książki była tak zagmatwana, jakby to nie R. Ware ją napisała. Kolejna pozycja, która nie wywarła na nas dużego wrażenia, to ,, Metry na sekundę" Stine Pilgaard. Oczekiwałam, że będzie to zabawna i przesiąknięta sarkastycznym humorem powieść, jak  opisywały ją niektóre recenzje. Niestety, w bardzo niewielkim stopniu nas zaciekawiła. Skuszona także miejscem, w jakim toczy się opowieść, czyli niesamowitą Zachodnią Jutlandią, rozczarowałam się srodze, bo nie potrafiłam poczuć klimatu krainy, która jest częścią Danii i słynie z wielu atrakcji. Na koniec wspomnę, że opinie innych czytelników mogą być odmienne od tych naszych i to jest oczywiste. Przesyłam  kilka fotografii ze spotkania DKK.









czwartek, 18 grudnia 2025

Warsztaty dla dzieci w bibliotece - stroiki świąteczne

 Uczniowie klasy III Szkoły Podstawowej w Zielonej wraz z paniami nauczycielkami uczestniczyli dziś w warsztatach wykonywania stroików świątecznych. Taśmy, wkładki styropianowe do słoi, choinki, figurki reniferów, oświetlenie led i inne ozdoby wchodziły w skład całości dekoracji. Na koniec wszystko zostało ozdobione kolorową ( do wyboru) mikołajkową czapką z pomponem. Dzieci świetnie sobie radziły podczas pracy, a sam stroik na pewno rozjaśni świąteczny stół.